Aktualności

Aktualności

robert

Razem z rodziną w przyszłość kierowaną przeznaczeniem


Robert Winiarski przebywa w Norwegii od 8 lat, lecz zachowuje swój wiek w tajemnicy. Pochodzi z Gdańska i przyjechał samotnie do Norwegii w poszukiwaniu szczęścia. Dlaczego właśnie do Norwegii, nie jest pewny, lecz myśli, że za dziesięć lat w dalszym ciągu będzie w Norwegii, chociaż nie ma pewności co do tego, w kłórej cześci kraju. – Biorę to, co przynosi mi życie. Przeznaczenie kieruje je w pewien sposób, mówi Robert. – Lecz wybór Norwegii okazał się dobry. Podoba mi się tutaj. Życie jest łatwiejsze i nie takie stresujące, jak w Polsce. Moim celem jest stworzenie wartościowego życia z rodziną w komplecie.
Robert mieszka na Kvernevik i dzieli tam dom z czterema kolegami. 
– Wszyscy jesteśmy w tej samej sytuacji. Mamy rodzinę w Polsce i pracujemy tutaj tak du¿o, jak mo¿emy, by jak najwięcej zarobić.


¯ona Ania i syn Dominik mieszkają w dalszym ciągu w Polsce. 
– Najgorsze w tej sytuacji jest to, ¿e znajdują się oni tak daleko. Bardzo za nimi tęsknię i jest mi cię¿ko. Tutaj jest tylko praca, praca i jeszcze raz praca. Na szczęście firma Fleksi wykazuje zrozumienie i spełnia moje ¿yczenia. Je¿d¿ę do Polski tak często, jak tylko mogę, a rodzina przyje¿d¿a tutaj na długie wakacje, np. letnie. Wtedy nasz dom pęka w szwach, bo dzielę go z kolegami, do których równie¿ przyje¿d¿ają w odwiedziny rodziny, śmieje się Robert. 

Być mo¿e w przyszłości Ania i Dominik równie¿ przeprowadzą się do Norwegii. 
– Ani podoba się w Norwegii i ceni sobie łatwy dostęp dozeczy. Obsługa w sklepach jest uprzejma i zawsze wita się, mówiąc „Hei!” Jednak¿e obydwoje sądzimy, i¿ na razie Dominik jest trochę za mały, by przeprowadzić się do Norwegii. Myślę, ¿e mo¿e to pasować, gdy będzie miał ok. 10 lat. Nie będzie to wtedy koniecznie Stavanger, mówi Robert. 
– Pogoda jest do niczego w Stavanger. Ale, jak mówi przysłowie, to tylko ubrania są do niczego, śmieje się.

Robert jest uśmiechnięty i pogodny. Dobrze dogaduje się ze swoimi kolegami i uwa¿a, ¿e dzień powszedni jest przyjemny. 
– Dobrze współpracujemy z firmą Faber Bygg. Nasze zgłoszenia w odniesieniu do kolegów lub materiałów, czy potrzebnych nam rzeczy spotykają się z pozytywnym odzewem. Istnieje ścisły nadzór. Właśnie obecnie 
wymieniam okna i drzwi.Tom, mój szef w firmie Faber, jest bardzo dokładny i codziennie przychodzi, by posprawdzać, czy wszystko jest w porządku. To mi się podoba. Wa¿ne jest, by wszyscy na placu budowy wiedzieli, czego się od nich wymaga i wszyscy zdawali sobie w 100% sprawę z tego, jakie zadania mają wykonać. W innym przypadku mo¿e być du¿o przestojów i przerw na kawę, śmieje się Robert.

Tak, jak i wielu innych Polaków, Robert zajmuje się równie¿ wędkarstwem. 
– Chętnie wynajmujemy łódkę i całą paczką wypływamy na połów w weekendy. Wieczorem na stole pojawia się świe¿a ryba na kolację. To du¿a frajda. Cenię sobie dobre stosunki kole¿e��skie, które nawiązałem tutaj, w Norwegii. 

– Poza tym większość wolnego czasu spędzam na treningu. Du¿o biegam i je¿d¿ę na rowerze. W pobli¿u znajdują się doskonałe tereny wycieczkowe, a człowiek musi zachować młodość, jak długo się da, śmieje się Robert.

 
Adres:
fleksi bemanning AS
Maskinveien 6
NO-4033 Stavanger
Kontakt:
Telefon: +47 47 50 40 20
post@fleksi.no


 
sertifikat 1
sertifikat 2

© fleksi bemanning AS
Adres:
fleksi bemanning AS
Maskinveien 6
NO-4033 Stavanger
sertifikat 1
sertifikat 2
Kontakt:
Telefon: +47 47 50 40 20
post@fleksi.no


 
© fleksi bemanning AS